Jaki jest najlepszy sposób, żeby opanować język?

Jaki jest najlepszy sposób, żeby opanować język?

Poznaj sposób na szybką naukę języka

Walczą od lat i nadal się to robi, jaki jest najlepszy sposób, aby zdobyć opanowanie języka obcego. Ostrzeżenie: powiedziałem nabywane, a nie nauczenie się. Bo już od akcentu na różnicy dwóch kategoriach w psycho – lingwistyki rozumie się delikatność problemu. Nauka dotyczy prostej dziedzinie poznawczej ( składni, zasad, formalnej poprawności ). Przejęcie dotyczy szerszego zakresu komunikacji ( motywacja, emocje, osobowość, charakter ). Postępy poczynione przez badania w lingwistyce nie pozostawiają wątpliwości co do dobroci że w szkole przyjmie się metody, które oparte są na stronie akwizycji, choć kosztuje więcej. Większe zaangażowanie zawodowe. Lepsze przygotowanie nauczycieli.

Najlepszy sposob na jezyk

Niestety, istnieją przeszkody, nieświadome, że każdy głośnik język obcy powinien rozwijać na poziomie świadomości i strategicznie dołożyć wszelkich starań, aby stawić im czoła, unikając w ten sposób przytłoczenia frustracji. Tu nie chodzi o luki w wysiłkach, ale przeszkód całkowicie obiektywnych i niemożliwych do przezwyciężenia w krótkim okresie czasu, zwłaszcza jeśli nie ma się świadomości. Tzw ” afektywny filtr ” z Krashena i Terrela i ” ucha głuchego” Tomatisa stanowią przeszkody do zrozumienia i posługiwania się dobrzę językiem obcym i można przezwyciężyć tylko z praktyką oraz z rozbuchanej postawy zaufania i cierpliwości.

Jest z 1983 debiut Stephena Krashena i Tracy Terrell “The Natural Approach” w dziedzinie języka i stanowi przełom w nauce języków obcych. Po raz pierwszy wymieniono doświadczenia emocjonalne mówiącego, takie jak strach, nerwowość, nuda, odporność na zmiany, takie jak środki, które hamują proces nabywania drugiego języka, jako przeszkody w osiągnięciu języka z jego złożoności słów, zasady, dźwięki i intonacje (muzyka języka )w obszarze przetwarzania języka podejmowanego przez mózgu (obszar Broca). Z zupełnie innego podejścia, wszystko koncentruje się na postrzeganiu fizycznej i sensorycznej Tomatisa (1992) uspokaja nas i wyjaśnia przyczynę naszej frustracji. Pomimo naszej najlepszej woli, jak tubylcy z włoskiego języka ojczystego, nie są fizycznie w stanie usłyszeć dźwięki języka obcego, które są przegubowo na zupełnie różnych częstotliwościach od naszego.

Nasze ucho jest przyzwyczajone -przez nasz język, włoski- jasno postrzegać częstotliwości w zakresie od 1500 do maksymalnie 3000 Hz. Nie jest absolutnie w stanie lingwistycznym postrzegać dźwięków (czytaj: słowa ), który stał w pewnym zakresie częstotliwości od 3000 do 13000 Hz, co w języku angielskim. Niemiecki stanął w szeregu, która przechodzi od 2000 do 4000 Hz. Francuzi i hiszpański podobnie jak włoski. Oraz – wciąż według Tomatisa – jeśli nasze ucho nie jest w stanie dostrzec takie dźwięki, to nie jesteśmy nawet w stanie je wyemitować. Dlaczego – już naukowo udowodnione –  dźwięki które nie można “słuchać ” nie można “wymawiać”.Nasze ucho wydaje się ” głuche “. Tak Tomatis definiuje ten szczególny stan, w którym się znajduje nasz słuch.

Łatwo jest zrozumieć, że nie są to drobne rzeczy. Z jednej strony czujemy się wolni. Z innej strony doznajemy złożonośc problemu i czujemy się jeszcze bardziej beznadziejni w kontaktach z podróży. Bo to nie jest naprawdę krótka podróż. Oba silniki które potrzebujemy muszą nieuchronnie być silną motywacją i pomocniczo pilna konieczność korzystania z danego języka. Nie jest przypadkiem, że zakochanie wypracowała świetnie w wielu historii nauki języków obcych

To znaczy, że jest to nie tylko spacer lub przygoda na chwilę. Jest to proces któy wdrożyło złożoną dynamikę psychofizyczną, które mogą być opanowane i wykonane samodzielnie, tylko wtedy może działać na nas, w pełni świadomy tego, co dzieje się od czasu do czasu zarówno emocjonalnie ( pewność siebie, trema, blok emocjonalny), jak i na poziomie czysto fizyko- czuciowe ( umiejętność słuchania i wydawanie nietypowej częstotliwości dźwięków w języku ojczystym ). Co nas pociesza w tej podróży jest to, że nie jesteśmy jedynymi, którzy poczuli rozpacz i rozczarowanie, ale także entuzjazm i podniecenie.

Marzena Wielgus
O Marzena Wielgus 445 artykułów
Wiele rzeczy można powiedzieć o Marzenie Wielgus, ale przede wszystkim wiadomo, że są one przewidujące i doceniane, oczywiście są również precyzyjne, obiektywne i idealistyczne, ale w mniejszych dawkach i często są też rozpieszczane przez nawyki bycia agonującymi. Jednak jej uprzedzająca natura jest tym, co najbardziej lubi. Ludzie często liczą na siebie i jej spostrzegawczą naturę, szczególnie gdy potrzebują pomocy lub wsparcia. Nikt nie jest doskonały, a Marzena ma również wiele mniej pożądanych aspektów. Jej drapieżna natura i bezczelność powodują wiele pretensji i powodują, że jest co najmniej niewygodna. Na szczęście jej doceniająca natura zapewnia, że nie jest tak często.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz